Wreszcie spadł długo wyczekiwany śnieg. Zaraz po śniadaniu przedszkolacy wybiegli na plac zabaw.
Zabawa była przednia. Wszyscy z rumieńcami na policzkach i z mokrymi rękawiczkami wróciliśmy do przedszkola. Na pewno w sobotę i niedzielę dzieci namówią rodziców na sanki, a może i kulig. |