Łąka
Łąka cała w zieleni. Od kwiatków bieli się żółci i czerwieni. Rosną na niej różne kwiatki od stokrotek aż po bratki. Rano kwiatki swe kielichy otwierają i wszystkie owady do siebie zapraszają
Łąka cała w zieleni. Od kwiatków bieli się żółci i czerwieni. Rosną na niej różne kwiatki od stokrotek aż po bratki. Rano kwiatki swe kielichy otwierają i wszystkie owady do siebie zapraszają
A ja przepis znam na zdrowie, jak stosować go – opowiem. Kilka dobrych rad się przyda, żeby zdrowym być jak ryba
Dziś ekologia modne słowo, Przyrodę wszyscy chcemy mieć zdrową. Jej strażnikami się ogłaszamy, od dziś przyrodzie my pomagamy!
W marcu Gotuje się wiosna w garncu. Miesza się. Bulgocze. Burzy. Słońcem wzbiera w każdej przydrożnej kałuży. To zastyga przymrozkiem niewielkim, to zielonych pąków wypuszcza bąbelki, to znów śniegiem jak kożuchem zetnie, to wiatrem zakotłuje po ogrodach, aż się nam uwarzy marcowa pogoda…
No, bo my lubimy bajki, wtedy, kiedy jest nam źle. My lubimy takie bajki, które dobrze kończą się.
Dziś na saneczkach pisk i śmiech, gdy zjeżdżasz z górki wstrzymaj dech. Nie bój się zjazdu, nie bój się nic, pędź po pagórkach hyc, hyc, hyc.
Świąteczny czas
„Świąteczne pierniki” Ojej cóż za zapach cynamon goździki coś mi się wydaje że ktoś upiekł pierniki świąteczne pierniki serduszka dzwoneczki kształty przeróżne nawet gwiazdeczki rumiane pachnące pięknie przystrojone zapewne na choince będą zawieszone
Jedzie święty Mikołaj, Białą brodą świeci. Worek z prezentami Ma dla grzecznych dzieci.
Mój dom to dom rodzinny, gdzie wszyscy bliscy są, brat, siostra, mama, tata, to mój prawdziwy dom. Mój drugi dom - przedszkole, gdzie dzieci razem są, tu bawię się wesoło, to jest mój drugi dom. Mój dom to cała Polska, tam góry, rzeki są, tysiące miast i wiosek, to polskich dzieci dom.
– Kto może mieszkać z nami w domu? w domu poza mamą, tatą, siostrą czy bratem również zwierzęta mieszkają i o nich domownicy dbać mają. Bo taki domowy pupil to nie zabawka. Pani wszystkim powiedziała i jak dbać o zwierzęta przedszkolakom przypomniała.
Przyszła kolorowa jesień. Z drzew spadają liście. Z dębów sypią się żołędzie, a z kasztanowców kasztany. Często wieje silny wiatr i pada deszcz. Leśne zwierzęta wiedzą, że niedługo nadejdzie zima, Jeż zbiera liście na zimowe posłanie. Wiewiórka znalazła 6 orzechów. Zaniesie je do dziupli i zje, gdy…
Czas na grzyby moi mili, gdy pogodnie jest od rana, nie marnując ani chwili wyruszamy, czas zbierania.
Odleciały nasze ptaki w kraj daleki, w ciepły kraj lecz powrócą do nas wiosną gdy się zazieleni gaj.
Co tak szumi szu, szu, szu? Co tak krąży fiu, fiu, fiu? To listeczki kolorowe, co spadają nam na głowę. Te są ładne, bo złociste, tam czerwony leci listek.
NASZE PIERWSZE PRACE